fbpx

Filtrowanie wody z kranu – dlaczego warto? – blog 04

Ekologia i zdrowie to tematy wyjątkowo ważne i popularne, tym bardziej w ostatnich latach, w których świadomość ekologiczna społeczeństwa dynamicznie wzrasta, a troskę o stan zdrowia naszych rodzin wzbudza dodatkowo stan pandemii. W wyjątkowym i niespotykanym dotąd stopniu zwracamy uwagę na stan środowiska oraz wszystko, co ma wpływ na nasze zdrowie i dobre samopoczucie. O tych dwóch zagadnieniach myślimy też, kiedy stajemy przed dylematem – woda w butelkach czy prosto z kranu?

Koszt wody w plastiku

Coraz łatwiej przychodzi nam rezygnacja z kupowanej w sklepach wody w plastiku, która nie jest ani najtańszym, ani najbardziej ekologicznym rozwiązaniem. Po pierwsze ekonomia – mineralna czy też źródlana woda, którą można dostać w sklepach jest o wiele droższa, niż woda bieżąca, która płynie w naszych domowych kranach. O ile więcej płacimy za H2O w plastiku? Średnia cena metra sześciennego wody w województwie śląskim w 2021 r. Wynosi 10,44 zł. Metr sześcienny wody to 1000 litrów. Resztę niech dopowie nam prosta matematyka.

Wpływ kupowania wody butelkowanej na środowisko

Aspekt troski o środowisko nie pozostaje tutaj bez znaczenia. I nie chodzi tutaj tylko o ilość wyprodukowanego wyłącznie na potrzeby butelkowania wody plastiku. Chociaż oczywiście plastikowe butelki stanowią znaczącą część produkowanych przez nasze gospodarstwa domowe odpadów. Istotny jest tutaj także transport H2O w butelkach. Hektolitry wody spiętych ciasno w plastikowych zgrzewkach, generują pośrednio ślad węglowy przez transport, który logicznie rzecz biorąc trudno w jakikolwiek sposób uargumentować. Przecież tę samą wodę mamy na wyciągnięcie ręki. A wystarczy odkręcić kran.

Co tak naprawdę płynie w naszych kranach?

Woda kranowa pobierana jest z naturalnych ujęć, takich jak rzeki i zbiorniki wodne, powierzchniowe oraz podziemne. Co ciekawe w 2009 roku w Stanach Zjednoczonych 47,9% wody butelkowanej dostępnej w sklepach pochodziło z dokładnie tych samych źródeł, co woda kranowa. Pewnie raczej nikt z nas nie odważyłby się na wypicie wody bezpośrednio z rzeki czy jeziora i to nawet nie ze względu na to, że mogłaby nam zaszkodzić, ale z powodu jej podejrzanego zapachu, koloru i smaku. Uzdatnianie wody nie ogranicza się jednak tylko do poprawy tych czynników. Wręcz przeciwnie – to wieloetapowy i złożony proces, dzięki któremu woda w naszych domach spełnia nie tylko nasze oczekiwania, ale i określone prawem standardy. Niektóre z etapów uzdatniania wody to: wstępna infiltracja, koagulacja, sedymentacja, filtrowanie, ozonowanie, dezynfekcja… mało kto z nas znalazłby czas, żeby rozwinąć i zrozumieć te wszystkie procesy. Wszystkie one służą jednak temu, by woda kranowa była bezpieczna i pozbawiona niekorzystnych gazów, substancji i zagrożeń chorobotwórczych takich, jak bakterie, wirusy i grzyby. Dostawcy bieżącej wody zobowiązani są spełniać wymogi rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi. Są to między innymi normy ustalane na podstawie wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia. Zasady te są formułowane na podstawie przeprowadzanych na całym świecie badań naukowych. Stan wody, która trafia do naszych kranów jest na bieżąco monitorowany, co dodatkowo ma zabezpieczać nas w razie ewentualnych awarii instalacji, lub dostania się do niej zanieczyszczeń.

Czy picie wody z kranu jest bezpieczne?

Tak. Normy dotyczące wody dostarczanej do naszych gospodarstw domowych są bardzo rygorystyczne i muszą być spełniane. Jeśli tylko stan bieżącej wody (jej smak, kolor i zapach) nie są dla nas odrzucające to możemy bez obaw nalać ją bezpośrednio do szklanki i ugasić pragnienie. Ewentualnym problemem, który może nam jeszcze przychodzić na myśl jest stan instalacji hydraulicznej zarówno miejskiej, jak i naszej – domowej. Być może słyszeliście o rurach azbestowo-cementowych, które są obecnie wymieniane, ale w niektórych miejscach dalej funkcjonują dostarczając H2O. Kontakt wody pitnej z azbestem może brzmieć alarmująco, jednak nie ma tutaj powodów do obaw. Azbest jest szkodliwy jedynie, kiedy jest przez nas wdychany. Nie rozpuszcza się w wodzie, a nawet jeśli spożyjemy jego śladowe ilości, to nie ma on negatywnego wpływu na nasze zdrowie.

Jak samodzielnie poprawić jakość H2O?

Jeśli już zdecydujemy się spożywać wodę z naszych kranów, której przecież używamy też m.in. do gotowania potraw czy mycia naczyń, możemy sami dodatkowo zatroszczyć się o jej jakość i walory smakowe. Do tego służą nam wszelkiego rodzaju filtry wody zakładane u samego jej ujścia, a więc eliminujące również wszelkie niepożądane substancje, które mogą pochodzić z kontaktu wody z rurami w naszych instalacjach. Domowe filtry mogą służyć do zmiękczania wody, jej odżelaźniania i odmanganiania, do pozbywania się szkodliwych metali ciężkich, zanieczyszczeń organicznych i bakterii. Spełniają wiele funkcji, które dodatkowo poprawiają stan wody, z której korzystamy każdego dnia.

Rodzaje domowych filtrów wody:
  • Filtry dzbankowe – najprostszymi urządzeniami, z których możemy skorzystać, bez konieczności ingerowania w naszą domową instalację, są filtry dzbankowe. To naczynie z filtrem, do którego wlewamy wodę z kranu, żeby po chwili uzyskać H2O wolne od chloru, jonów wapnia, metali ciężkich czy rdzy. Wkłady do takich filtrów składają się z węgla aktywowanego i konieczna jest ich regularna wymiana.
  • Filtry nakranowe – bardzo podobne działanie do filtrów dzbankowych mają filtry nakranowe, z tą różnicą, że montowane są już bezpośrednio u ujścia wody, gdzie działają na bieżąco, poprawiając stan wody, jej walory smakowe i zapachowe.
  • Filtry podzlewozmywakowe (podszafkowe) – bardziej zaawansowanym i najbardziej skutecznym rodzajem filtrów domowych są systemy filtrów podzlewozmywakowych. Najczęściej montujemy je do zlewów w kuchni, skąd najczęściej pobieramy wodę do picia. Podłączane są do sieci, a przefiltrowaną wodę dostarczają nam przez osobne, niezależne kraniki. Filtry te różnią się stopniem filtracji najczęściej od filtracji dwu- do pięciostopniowej. W przypadku tego rodzaju urządzeń często zachodzi filtracja na zasadzie odwróconej osmozy. Warto pamiętać, że w tym wypadku woda jest pozbawiana także wartościowe minerały, których obecność należy uzupełnić przy użyciu specjalnych mineralizatorów.

Jaki filtr wybrać?

Jeśli zdecydujemy się już zrezygnować z kupowania wody butelkowanej i jednocześnie potrzebujemy pewności, co do jakości wody kranowej spożywanej przez nas i nasze rodziny, warto postawić na wysokiej jakości filtry podzlewowe. Przykładem takiego urządzenia jest system oczyszczania wody eSpring, który jest w stanie usunąć ponad 160 zanieczyszczeń, w tym 140 substancji potencjalnie szkodliwych dla naszego zdrowia, dzięki filtrowi UV eliminuje 99,99% przenoszonych drogą wodną bakterii i wirusów, skutecznie ograniczając również zawartość chloru. Przepływ na poziomie 3,4 litra na minutę zapewnia nam stały dostęp do bezpiecznej, zdrowej, a także smacznej wody bezpośrednio z kranu. Co ważne system sam monitoruje dla nas czas i ilość przefiltrowanej wody, zapewniając informacje o zużyciu filtra. Nie musimy więc zastanawiać się czy to już czas, na jego wymianę. System eSpring docenią także wszyscy esteci, dbający o wystrój swojej kuchni, co zapewnia jego nowoczesny design i kompaktowa obudowa. Ze szczegółami działania systemu oczyszczania wody z własnym kranikiem do wody filtrowanej eSpring możecie zapoznać się na stronie sklepu www.superprodukty.eu, gdzie oczywiście możecie też zamówić cały system, jak i niezbędne filtry.

źródła:

1 odpowiedź w temacie “Filtrowanie wody z kranu – dlaczego warto? – blog 04”

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll Up
Shopping Cart